fbpx

Dlaczego nie budować fanpage na Facebooku

Ten wpis nie jest po to, żeby odstraszyć Cię od Facebooka i nie jest to 100% klick-bajt 😉 choć tak wygląda …

Chcę żebyś zawsze myślał o dywersyfikacji swoich działań w internecie,
bo to może spotkać również i ciebie.

Ludzie działający na Facebooku dzielą się na dwa typy:
1) Ci co mają zablokowane konto lub stronę.
2) Ci co będą mieli zablokowane konto lub stronę.

Opiszę Ci historię, która przytrafiła się mnie w ostatnim czasie, 
kiedyś w swoich materiałach pisałem o podobnej sytuacji jednego z moich klientów,
któremu Facebook zablokował całe konto na Facebooku z 40 tysiącami subskrybentów przez co jego firma zbankrutowała.

Kilka miesięcy temu mnie spotkała podobna sytuacja związaną z blokadą adresu URL na Facebooku. (ja co prawda nie zbankrutowałem, ale utrudniło mi to egzystencję)

Jak wiesz, moja działalność ma kilkanaście różnych gałęzi w różnych branżach.

Jedną z nich jest marketing i strategie biznesowe, w związku z tym korzystam z reklam dla swoich celów oraz klientów — w sieciach społecznościowych i googel ads.

Mimo że wydaję na reklamę na Facebooku kilkadziesiąt tysięcy rocznie na promocję swoich produktów, pewnego dnia okazało się, że moje reklamy nie działają.

Sprawdziłem wszystkie parametry i okazało się, że pojawił się komunikat,
że reklama jest wstrzymana z powodu adresu URL strony reklamowanej.

Przeanalizowałem swoją stronę docelową i nie znalazłem na niej nic,
co mogłoby te ich standardy naruszać.

Niestety przy próbie wpisania mojej strony na wallu Facebooka,
czy nawet w wiadomości messengera,
możliwość publikacji tego adresu URL była każdorazowo blokowana i wyskakiwał komunikat jak poniżej: 

“Nie możesz udostępnić tego linku

Niestety okazało się, że Facebook miał prawo na takie działanie,
ale nie podał mi żadnej innej przyczyny.

Dopiero moje działania doprowadziły do tego, że wykryłem trojana na swojej stronie internetowej, wiec wytłumaczenie znalazłem sam,
problem też rozwiązałem, a domena jak była zablokowana tak jest do dnia tego wpisu.

Napisałem w tej sprawie kilkanaście emaili do Facebooka nawet w języku angielskim i niestety nie dostałem żadnej informacji zwrotnej w czasie kilku miesięcy.

Przez ten okres kupiłem inną 3 literową domenę, na którą kierowałem ruch, żeby móc się w ogóle reklamować.

Strasznie irytujące jest to, że Facebook tak olewa ludzi, którzy zostawiają u niego kasę,
co prawda dla Facebooka to nie ma znaczenia, ale sposób podejścia jakkolwiek by było,
do klienta jest żenujący.

Rozwiązanie na szybki kontakt z Facebookiem wpadło mi jednak przypadkiem.

W jakiejś sprawie zadzwoniłem do operatora telefonicznego Orange.

I zanim połączenie odebrał konsultant w formie żywego człowieka, przedstawił mi się automat sztucznej inteligencji, który poinformował mnie, że rozmowa jest rejestrowana.

Ale skąd bierze się potrzeba na sztuczną inteligencję?

Mamy okres redukcji liczby ludzi i do wszystkiego, co się da, zaprzęgamy roboty i automaty i podobnie jest w systemie Facebooka.

Facebook ma kilka miliardów ludzi i można się liczyć, z tym że zespół Facebooka może dostawać również kilka miliardów zapytań odnośnie systemu.

Co za tym idzie większosć z nich przechodzi przes systemy automatycznych odpowiedzi, a te, które mają niski priorytet z punktu treści nie dostają odpowiedzi wcale.

Jakim szokiem dla mnie było, kiedy po kilku miesiąca napisałem dokładnie taką samą treść jak wcześniej, ale dopisałem do niej kilka kluczowych słów, które sprawiły, że od wysłania tej informacji uzyskałem próbę kontaktu ze strony Facebooka w ciągu dosłownie 30 minut.

Jako że nie odbieram połączeń telefonicznych od numerów spoza mojej książki telefonicznej więc ten kontakt im się nie udał.

Sprawdziłem skrzynkę email i 10 minut później miałem już odpowiedź ze strony Facebooka że przydzielili tej sprawie opiekuna i działamy 😉

Jakich słów użyłem?

Napisałem, że umieszczenie trojana na mojej stronie zgłosiłem na policję,
brak odpowiedzi ze strony Facebooka jest naruszeniem zasad i praw konsumenta i że jeżeli nie zostanie ta sprawa wyjaśnienia, to będę kierował się na drogę sądową.

Ale się mnie Facebook wystraszył 😉

Nie to tak nie działa — te słowa policja, rzecznik praw konsumenta i sąd — zostały wykryte przez system i przesłane do weryfikacji żywego konsultanta, który rzeczywiście zajął się,
moją sprawą i czekam na jej efekt.

System nie mógł nie zwiększyć priorytetu tej sprawy — bo mogłoby się okazać, że ktoś potrzebuje pomocy, a system to zlekceważył itd. 

Na ten moment czekam na ich działania,
które na razie też mnie nie zadowala,
bo kolejną odpowiedź dostałem po 7 dniach,
że opiekun zgłosił tę sprawę do działu,
który wybieli moją stronę, ale jeszcze nie ma odpowiedzi. 


I dostałem linka, za pomocą którego mogę sam też wysłać swój adres URL,
bo czasami moje działanie może mieć wyższy priorytet niż mojego opiekuna…

to ten link:

https://developers.facebook.com/tools/debug/

Znalazłem sposób na szybki kontakt z ich strony,
ale problemu jeszcze nie rozwiązałem,
piszę ten artykuł po to, żeby inni w podobnej sytuacji wiedzieli jak zacząć,
bo czekać kilka miesięcy na milczenie z ich strony jest frustrujące.

Jak tylko sprawa zostanie rozwiązana — dopiszę ciąg dalszy.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o